Autyzm jest jedną z najczęściej diagnozowanych chorób wśród dzieci. To bardzo poważna choroba, która nie pozwala maluszkom normalnie funkcjonować w społeczeństwie. Nakłada na nich spore ograniczenia, przez które nie są one s tanie normalnie komunikować się ze swoimi rówieśnikami, rozmawiać z innymi ludźmi czy często nawet się bawić. Zachowują się w sposób nienaturalny i nieprawidłowy dla ich wieku. Mogą całymi dniami skupiać swoją uwagę wyłącznie na jednym przedmiocie, nie chcąc podejmować żadnych prób zastosowania czegoś innego. Bardzo ważną rolę w wychowaniu dziecka z autyzmem mogą jednak odegrać odpowiednie zabawy. Za każdym razem wspierają one rozwój malca – pozwalają mu się edukować, zdobywać nowe umiejętności, a także zapewniają mu stały kontakt z rówieśnikami, dzięki któremu ćwiczą one swoje zdolności społeczne, bez których ich życie nigdy nie będzie w pełni udane i satysfakcjonujące. Istnieją na szczęście takie zabawy dla dzieci z autyzmem, które nawet u chorych maluszków mogą sprawdzić się wspaniale. Oczywiście samym rodzicom nie będzie łatwo je zastosować, jednakże powinni oni znaleźć w sobie na tyle siły, by bawić się razem ze swoją pociechą. Jeżeli nie zrobią tego w odpowiednim momencie, stan dziecka zacznie się tylko pogarszać, a jego rozwój na pewno nie zacznie zachodzić w sposób prawidłowy.

Dzieci cierpiące na autyzmy najczęściej same wymyślają sobie różnego rodzaju „zabawy”. Potrafią zajmować się wyłącznie jedną czynnością przez kilka godzin z rzędu. Ich uwagę może zaabsorbować nawet najprostszy i najzwyklejszy przedmiot. Dostrzegają w swoim otoczeniu kolorowe i atrakcyjne prezentujące się klocki, a następnie zajmują się nimi całymi dniami. Najpierw tworzą z nich pewne budowle, a potem je rozwalają i proces ten powtarzają dosłownie bez końca. Często też wykorzystują do zabawy takie przedmioty, których pierwotne przeznaczenie jest zupełnie inne. Bezustannie powtarzają te same czynności, gdyż każda zmiana jest dla nich powodem do strachu i lęku. Lubią robić to, co dobrze już znają. W taki sposób zapewniają sobie komfort i czują się po prostu bezpieczniej, ale jednak jednocześnie ograniczają swój rozwój. Należy je zatem zachęcić i zmotywować do innych działań. Każdy rodzic, zajmujący się wychowywaniem autystycznego dziecka, powinien koniecznie to zrobić.

Oczywiście dzieci z autyzmem postępują w ten sposób w jasno określonym celu. Powtarzają bezustannie te same czynności i całymi godzinami oddają się wymyślanym zabawom, byleby tylko ograniczyć swój kontakt z innymi osobami. Nie chcą robić niczego z innymi dziećmi. Wolą postępować zupełnie samodzielnie, by nie narazić się na zderzenie z drugim człowiekiem. Przeważnie swoje czynności i zabawy wykonują w określonym schemacie. Zawsze ustalają sobie swoje własne reguły, mimo iż dla osób z zewnątrz mogą być one totalnie niezrozumiałe. Dziecko poprzez zabawę odrywa się od swojego życia realnego i normalnej rzeczywistości. W taki właśnie sposób próbuje radzić sobie z konfliktami, do których dochodzi w jego głowie, i negatywnymi emocjami. Mogłoby się wydawać, że jest to dobra reakcja, ale im częściej dziecko zaczyna traktować zabawę jak sposób na poprawienie sobie nastroju i zapewnienie sobie bezpieczeństwa, tym szybciej odrywa się od normalnego życia. A to może wpędzić je w błędne koło, z którego bardzo trudno się będzie wydostać.

Jakie zabawy dla dzieci z autyzmem będą więc najlepsze? Do których z nich sam rodzic powinien przekonać i zachęcić swoją chorującą i cierpiącą pociechę? Nie da się oczywiście jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Choroba ta przyjmuje bowiem różne swoje formy i może objawiać się w różnorodny sposób. To też znaczy, że metody leczenia należy dostosowywać do konkretnego przypadku. Jeżeli rodzic nie jest w stanie, a zazwyczaj nie jest, poradzić sobie ze swoim autystycznym dzieckiem i nie ma pojęcia, co byłoby dobre dla jego malca, powinien zgłosić się po prostu do odpowiedniego terapeuty. Konsultacja z takim lekarzem rozjaśni mu wiele kwestii. Pokaże mu, czy to, co robił dotychczas, było dobre dla jego dziecka, czy tak mu się po prostu wydawało. Bawiąc się z chorującym maluszkiem w odpowiedni sposób, na pewno można mu pomóc. Poprzez właściwy rodzaj zabawy autystyczne dziecko nauczy się wielu nowych umiejętności. Być może zacznie też chętniej działać z innymi ludźmi – przestanie być zupełnie samowystarczalne, a zaintryguje się zabawami zmuszającymi je do kontraktu z innymi osobami. Oczywiście takiego celu nie da się osiągnąć zupełnie od razu. Trzeba się o to najpierw postarać.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here