Dalecy jesteśmy od tego aby generalizować i jednym słowem oceniać. Nie powiemy więc o chwilówkach, że są dobre albo złe. Wychodzimy bowiem z założenia, że sam w sobie, produkt nie jest zły, a wszelkie negatywne konsekwencje są spowodowane przede wszystkim niewiedzą.

Potwierdzeniem tych słów jest chociażby fakt, że jeżeli staramy się o chwilówkę po raz pierwszy, bez problemu znajdziemy całkowicie darmową ofertę. Co to oznacza? Najprościej mówiąc – oddajemy tyle samo ile pożyczamy. Oczywiście możemy liczyć w tym przypadku na kwoty około kilkuset złotych. Jednak w wielu przypadkach właśnie taka kwota jest potrzebna. Jeśli zdecydujemy się na takie rozwiązanie, otrzymamy potrzebne pieniądze praktycznie od ręki. Spłacając taką chwilówkę w terminie, tylko zyskaliśmy. Czy można więc jednym słowem powiedzieć, że chwilówki są złe?

O czym zapominamy decydując się na chwilówkę?

Chwilówka w swojej podstawowej formie to niewysoka kwota, kredytowana na okres 15, 30, 45 do 60 dni. W tym przypadku całą pożyczoną kwotę musimy oddać w jednej racie. Jeśli jest to pożyczka darmowa, oddajemy tyle ile pożyczyliśmy. Jeśli nie, poza pożyczonym kapitałem, jednorazowo oddajemy także kwotę odsetek oraz kosztów dodatkowych. To jedyny dostępny produkt, który pozwoli nam pozyskać środki praktycznie bez formalności. Co więcej, nie każdy z nas może poszczycić się zdolnością kredytową w banku na takim poziomie, aby ten chciał kredytować nam środki. Dlatego w wielu sytuacjach chwilówka, może okazać się naszym jedynym wyjściem.

Pożyczamy nie zastanawiając się skąd wziąć pieniądze na spłatę

Tak jak już wspomnieliśmy, pożyczone pieniądze musimy oddać najczęściej za 30 dni, w jednej racie. Praktyka pokazuje, że jest to bardzo krótki czas. Zanim więc zdecydujemy się na chwilówkę, powinniśmy dobrze przemyśleć, czy za 30 dni na naszym koncie pojawią się pieniądze potrzebne na spłatę zobowiązania. Jeśli więc nasze kłopoty finansowe są przejściowe i lada dzień spodziewamy się wpływu zaległej pensji bądź innego zastrzyku gotówki, nie powinniśmy odczuć żadnych problemów w związku z zaciągniętą chwilówką. Jeśli jednak traktujemy chwilówkę jak źródło naszych dochodów. Tym samym nie planujemy poprawy swojej sytuacji finansowej, nie czekamy na zaległą wypłatę, a często nawet, doskonale zdajemy sobie sprawę z faktu, że nie będziemy mieli z czego jej spłacić, popełniamy nie mały błąd.

Kolejnym złym wyborem, jednak bardzo popularnym, jest zaciąganie kolejnej chwilówki na spłatę poprzedniej. W ten sposób nasza sytuacja finansowa nie ulega nawet minimalnej poprawie, z kolei nasze zadłużenie wzrasta. Wystarczy kilka miesięcy aby popaść w spore kłopoty finansowe.

Konsolidacja chwilówek

Jedną z możliwości na pozbycie się nadmiernej ilości zobowiązań jest konsolidacja chwilówek. Jest to połączenie wszystkich naszych długów w jeden kredyt. O konsolidację możemy starać się nie tylko w banku. Często bowiem nasza sytuacja finansowa z góry przekreśla taką możliwość. Jednakże naprzeciw takim klientom wychodzą instytucje pożyczkowe, które również udzielą nam konsolidacji chwilówek https://habzafinanse.com.pl/konsolidacja-chwilowek/. W ten sposób spłacimy wszystkie aktualnie posiadanie chwilówki, a do spłaty pozostanie nam tylko jedna, dostosowana do naszych możliwości, rata nowego kredytu. Nie będziemy musieli już martwić się rosnącymi odsetkami chwilówek. Zobowiązanie rozłożone w czasie, na dogodne dla nas raty, pozwoli nam krok po kroku wyjść z pętli zadłużenia.

[Głosów:0    Średnia:0/5]
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułJak walczyć o marzenia?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here