Góry są pięknym miejscem. W Polsce znajduje się bardzo wiele rozmaitych pasm, które odwiedzane bardzo często przez osoby chcące się zresetować i poczuć bliskość z otaczającą ich naturą. Polska jest miastem coraz bardziej zurbanizowanym, a ludzie żyją coraz szybciej – rzadko mają czas na głębsze refleksje. Pobyt w górach wśród łagodnego szumu wiatru oraz cudownej przyrody pomaga zebrać myśli i przemyśleć w spokoju wiele problemów. Jest to doskonały sposób, aby poprzez aktywny wypoczynek naładować akumulatory i wrócić do pracy lub szkoły w pełni sił nie mając już tylu zmartwień, a w pamięci zachowując cudowne widoki z gór. Wycieczki na wysokościach są jednak czymś więcej niż robieniem pięknych zdjęć i podziwianiem panoram – miłość do gór poczuje bowiem tylko ktoś, kto faktycznie z nimi obcuje. Jest to uczucie, które przenika całego człowieka i powoduje, że z niewiadomych przyczyn właśnie w górach czuje się wolnym i szczęśliwym. Ciężko opisać je słowami – trzeba po prostu stanąć na wierzchołku góry, rozejrzeć się wokół i poczuć moc, wynikającą z bycia w ślicznym miejscu. Nie muszą być to wysokie Tatry – wiele cudownych miejsc odnajdzie się w Beskidach, Sudetach czy nawet Górach Świętokrzyskich. Góry pomagają także dostrzec to, co często nam już umyka w świecie pogrążonym w rozwoju przemysłu – wrażliwość na naturę, która jest szczególnym rodzajem wyższych uczuć. Miewali ją czasami poeci, dzisiaj w dobie dostępu do środków komunikacji, może mieć ją każdy. Wystarczy tylko wyjść spoza swojej własnej sfery komfortu, zapiąć plecak i wyruszyć o świcie w góry. Wszyscy fani turystyki górskiej potwierdzą, że kto raz zaczął kochać góry, nigdy nie przestanie. Miłość ta trwa w sercu wrażliwego na naturę człowieka przez całe życie i powoduje, że wyprawy w jakiekolwiek góry są piękną wyprawą, którą się wyczekuje, a potem bardzo miło wspomina.

Miłością do gór przesiąknąć można już od młodu – bardzo wiele osób zakochuje się w wycieczkach już w okresie dzieciństwa. Warto więc podróżować w góry z dziećmi, aby uczyć ich tego szczególnego rodzaju wrażliwości i wzbogacać ich życie o ten piękny pierwiastek jakim są wycieczki górskie. Młode osoby również potrafią docenić otaczające ich piękno, a później – już jako dorośli – pokażą góry własnym dzieciom. W ten sposób cudowna tradycja turystyki górskiej ma szansę rozwijać się i żyć cały czas. Dzieci bardzo chętnie odkrywają nowe szczyty i szybko zaczynają kochać góry, szczególnie jeśli przemierzają je ze swoimi rodzicami. Tego typu wycieczki wzmacniają więzi rodzinne i pomagają w niekonwencjonalny sposób spędzić wakacje lub ferie.

Oczywiście jednak podróżując z dziećmi należy pamiętać o ich naturalnych ograniczeniach. Wybierajmy na początku mało wymagające trasy, liczące maksymalnie do 10 km. Małe nóżki bowiem często nie są przystosowane do pokonywania sporych odległości, a katowanie się ponad swoje własne siły może pozbawić wszelkiej przyjemności z czerpania z natury. Planujmy więc górskie wycieczki w sposób racjonalny pamiętając, że swojej własnej kondycji nie zbudowaliśmy w jeden lub dwa dni. Rodzice często przeceniają możliwości własnych dzieci na szlaku, a potem muszą nosić je plecach, ponieważ po jakimś czasie dzieci przestają interesować się otoczeniem – chcą tylko po prostu odpocząć. Nie wyznaczajmy więc od razu na początku wypadów na najwyższe szczyty danych pasm – dajmy dzieciom stopniowo osiągać cele bez wielkiej utraty siły. Oczywiście nie chodzi o to, aby się nie zmęczyć. Trochę potu i odrobinę bolące nogi są przecież częścią turystyki górskiej – wiele szczytów jest wyzwaniem i bardzo dobrze. Nie należy jednak przesadzać i brać dziecka na trasy, na których po prostu sobie nie poradzi. Warto więc chodzić z pociechą po górach, które już się zna i potrafi obiektywnie ocenić trudność danej ścieżki.

Warto wybrać trasę, na której znajduje się chociażby jedno schronisko PTTK, aby wyznaczyć dziecku namacalny cel i mieć, gdzie usiąść i odpocząć. Odwiedzanie tego typu obiektów może być dla młodego człowieka wspaniałą przygodą i dodatkową atrakcją. Na sam początek warto wybrać również szlaki wyjątkowo widokowe, aby dziecko nie nudziło się żmudną drogą przez las. Każdy doświadczony turysta wie, że niektóre szlaki wymagają przejścia przez tereny zalesione, które jednak dla młodego człowieka mogą wydać się zdecydowanie żmudne i zniechęcać. Na pierwszy raz trasy powinny być jak najbardziej widowiskowe i interesujące – aby dziecko cały czas czuło zaciekawienie otaczającą go rzeczywistością. Kiedy już połknie górskiego bakcyla, będzie chodziło też po mniej widokowych trasach równie chętnie.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here