Dawniej nieumiejętność uczenia się oraz brak postępów w edukacji tłumaczono lenistwem oraz brakiem zdolności, a dosadniej mówiąc głupotą. Dzieci były często karane, nawet w formie cielesnej, za złe oceny oraz skargi nauczycieli, a osoby, które miały problemy w przyswajaniu wiedzy, po zakończeniu szkoły podstawowej podejmowały pracę fizyczną. Niestety takie podejście rodziców powodowało uraz psychiczny na całe życie, ponieważ osoby takie czuły się głupsze i mniej wartościowe od innych ludzi. W dzisiejszych czasach podejście do trudności w nauce zaczęto traktować jako chorobę, podejrzewając, iż są to objawy dysleksji. Odpowiednio wczesna reakcja rodziców lub nauczycieli pozwala na udzielenie dziecku potrzebnego wsparcia i pomocy.
Najważniejsze jest, aby rozpoznać czym różnią się objawy dysleksji od lenistwa i niechęci dziecka do nauki. Pierwszym sygnałem ostrzegawczym powinno być to, że maluch, pomimo tego, iż poświęca na uczenie się dużą ilość czasu, czasem nawet większą niż jego rówieśnicy, to jego postępu w edukacji są mizerne, a czasem nawet żadne. Jeżeli pomimo sporego wysiłku, uczniowi cały czas wypominany jest brak postępów, to prowadzi to często do pojawienia się stanów depresyjnych i apatii. Pomoc powinna przyjść przede wszystkim ze strony rodziców, ale również nauczycieli, którzy obecnie są coraz częściej szkoleni jak rozpoznać pierwsze objawy dysleksji. Brak odpowiedniego wsparcia oraz nieleczenie choroby powoduje jej pogłębienie oraz zatrzymanie rozwoju intelektualnego, dziecko przestanie bowiem podejmować próby nauki, ponieważ pomimo dużego wysiłku jego oceny i tak są bardzo niskie, a dodatkowo jest potępiany w domu przez rodziców, a w szkole przez nauczycieli. Choroba w skrajnych przypadkach powoduje całkowitą utratę poczucia własnej wartości, namnażanie się kompleksów oraz utracenie szans na dalszy rozwój zawodowy.
Objawy dysleksji odnotowano u piętnastu procent polskich uczniów, a nasiloną formę choroby u czterech procent. Ponadto, jak wynika z bada, na chorobę dużo częściej cierpią chłopcy niż dziewczynki. Statystycznie do każdej klasy uczęszcza od trzech do czterech dzieci mających objawy dysleksji, przy czym należy zauważyć, iż w niektórych regionach, przede wszystkim są to obszary wiejskie, nie odnotowano ani jednego przypadku wystąpienia tego typu symptomów. Nie jest to jednak skutek tego, iż schorzenie to nie występuje, lecz wynika z faktu, iż nie zostało ono zdiagnozowane, ze względu na brak odpowiedniej wiedzy nauczycieli i rodziców, a także utrudniony dostęp do specjalistycznej poradni. Duży odsetek zachorowań występuje w dużych miastach, takich jak Warszawa i Kraków, istnieje jednak podejrzenie, iż w niektórych przypadkach objawy dysleksji występują jedynie na papierze, a rodzice zdrowych dzieci chcą im po prostu ułatwić zdawanie sprawdzianów i klasówek.
Nie została stwierdzona jednoznaczna przyczyna choroby, jednak stwierdzono, iż objawy dysleksji są częstszym zjawiskiem u dzieci, których rodzice również cierpią na to schorzenie. W Szwecji, w wyniku badań laboratoryjnych, odkryto, iż za dysleksję odpowiada uszkodzenie genu w chromosomie piętnastym, jednak nie jest to jedyny gen, który jest przyczyna choroby, pozostałe nie zostały jeszcze jednak odkryte. Odrębne badania prowadzą również neurolodzy, według których objawy dysleksji mogą nastąpić na skutek urazów mózgu oraz centralnego układu nerwowego, które mogły mieć miejsce w okresie prenatalnym, porodu lub tuż po nim.
Objawy dysleksji są zazwyczaj zauważane przez rodziców, wówczas gdy rozpoczyna ono edukację szkolną, schorzenie przejawia się wtedy brzydkim pismem, błędami ortograficznymi oraz wyjeżdżaniem z linijek. Symptomy choroby pojawiają się jednak dużo wcześniej i można je zauważyć nawet u niemowląt. Pierwszym sygnałem ostrzegawczym, który zazwyczaj jest przez rodziców traktowany odwrotnie, czyli jako zjawisko pozytywne, jest rozpoczęcie chodzenia przez dziecko z pominięciem etapu raczkowania. Błędnie jest to odbierane jako szybszy rozwój ruchowy, gdyż może to być pierwszy symptom choroby, ponieważ dziecko nie nabyło na etapie raczkowania umiejętności ruchów naprzemiennych. Objawy dysleksji w wieku niemowlęcym to również zbyt późne rozpoczęcie mówienia przez malucha oraz nieumiejętność formułowania prostych zdań.
Symptomy choroby to również mylenie kierunków, na skutek zaburzeń orientacji kierunkowej, większe zaangażowanie jednej strony ciała, poprzez nastawianie jednego ucha, patrzenie jednym okiem. Objawy dysleksji przejawiają się także w zaburzeniach uwagi oraz pamięci, przez co dziecko ma nie tylko problem z nauczeniem się wierszyka, ale również dni tygodnia, miesięcy oraz pór roku.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here