High Need Baby (HNB) to popularne od paru lat wyrażenie, stosowane dla określenia dziecka, które jest nieco bardziej wymagające niż jego rówieśnicy. Termin ten staje się coraz powszechniejszy, powstaje też wiele publikacji na temat tego zagadnienia. Dziecko HNB jeszcze jakiś czas temu nazywane było po prostu niegrzecznym lub marudnym. Dziś mówi się raczej o wyjątkowych potrzebach, które maluch wyraża na swój własny sposób. Twórcy tego określenia wyraźnie zaznaczają, że wynika to przede wszystkim z konstrukcji układu nerwowego danego niemowlęcia. Zachowanie dziecka i jego reakcje wiążą się zatem z czynnikami biologicznymi. Świadomość tego pozwala z pewnością wielu rodzicom na zmniejszenie poczucia ich winy.

Jak zachowuje się dziecko HNB? Przede wszystkim częściej płacze, marudzi, jest zdecydowanie nadwrażliwe i negatywnie reaguje na bardzo wiele różnych bodźców – od dźwiękowych po wzrokowe. Często budzi się w nocy, ma problemy z ponownym zaśnięciem. Wieczorne usypianie także bywa trudne, zwłaszcza dla rodziców – maluch taki nie jest w stanie spokojnie usnąć. Z reguły wymaga intensywnego noszenia, bujania, kołysania, śpiewania i karmienia jednocześnie. Często protestuje w wielu sytuacjach, przy czym reakcja ta jest nagła i natychmiastowa. Nie zaczyna się od delikatnego pojękiwania, ale od razu przybiera postać głośnego szlochu czy wręcz histerii. Dziecko HNB jest pod wieloma względami bardzo stanowcze – nawet w momencie, gdy je, nie robi tego spokojnie, a dość energicznie i łapczywie. Do tego chce być karmione częściej i dłużej niż przeciętne dziecko w podobnym wieku. Ma to związek nie z koniecznością zaspokojenia własnego apetytu, ale przede wszystkim wynika z potrzeby bliskości z rodzicem i uwagi z jego strony. W starszym wieku dziecko HNB wykazuje również większą gwałtowność zachowań oraz swego rodzaju nonszalancję i brak strachu przed niebezpieczeństwem, które połączone są jednocześnie z kreatywnością i ciekawością.

Dziecko HNB jest zatem wybitnie aktywne, a do tego bardzo niecierpliwe, co da się to łatwo zauważyć już od pierwszych dni jego życia. Nie potrafi leżeć ani siedzieć spokojnie, dlatego buntuje się, gdy ktoś ogranicza mu swobodę ruchu albo nie zaspokoi jego potrzeby od razu. Niemowlęta takie nie znoszą być zawijane w koce czy śpiworki, nie przepadają też za niewygodnymi ubraniami. Problemem jest także wożenie w wózku czy odkładanie do łóżeczka, leżaczka czy bujaczka. Nie ma tu więc mowy o samodzielnym zaśnięciu przy dźwięku pozytywki. Mając dziecko HNB trudno jest także cokolwiek przewidzieć. Rodzic nie jest często w stanie określić, co zrobi czy w jaki sposób zareaguje maluch, ponieważ każdego dnia jego zachowanie może być inne. Nie ma więc z reguły klasycznej rutyny – rytm dnia, typowy dla dzieci, w tym wypadku jest zaburzony.

Cały opisany wyżej zestaw cech sprawia, że dziecko HNB potrafi bardzo zmęczyć własnego rodzica. Dorosły jest niezwykle wyczerpany, ponieważ stale musi być przy maluchu – nosić go, przytulać, kołysać, karmić, usypiać, uspokajać – zatem opieka nad nim zajmuje o wiele więcej czasu, uwagi i sił, niż przy innych dzieciach. Choć zmęczenie i frustracja są jak najbardziej zrozumiałymi uczuciami w takiej sytuacji, warto jednak spróbować zrozumieć istotę problemu, by przetrwać ten trudny okres. Dziecko HNB nie zachowuje się w ten sposób na złość czy chcąc manipulować otoczeniem, ale pragnie powiedzieć rodzicowi o swoich potrzebach. Często są one tak duże, że dorosły – mimo podejmowania wielu prób i starań – zwyczajnie nie jest w stanie zapewnić maluchowi wszystkiego. Nie oznacza to jednak, że rodzic nie radzi sobie z własnym dzieckiem, co również bywa w ten sposób odbierane, szczególnie przez otoczenie. Wpędzanie się w poczucie winy jest zupełnie zbędne i prowadzi jedynie do pogłębiania własnej frustracji i kiepskiego samopoczucia. Warto pamiętać, że dziecko HNB zazwyczaj łaknie przede wszystkim fizycznej bliskości z własnym rodzicem. Częste przytulenia czy spanie we wspólnym łóżku to coś, czego maluch najbardziej oczekuje. O wiele trudniej przychodzi takiemu dziecku również kontakt z innymi osobami. Źle reagują zatem, gdy ktoś inny bierze je na ręce lub ma przejąć opiekę nad nim.

Rodzice, którzy posiadają dziecko HNB często czują się nierozumiani przez otoczenie. Uwagi znajomych czy dalszej rodziny bywają trudne do zniesienia. Nie należy się nimi przejmować, choć zawsze warto spróbować wyjaśnić drugiej osobie, na czym polega problem. Dobrze również poszukać wsparcia gdzie indziej, zwłaszcza wśród specjalistów.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here